Coraz więcej par w ostatnim czasie decyduje się na wyjazdową ceremonię ślubną. Jest to tak piękne i romantyczne - wypowiedzieć sakramentalne "Tak!" pod koroną stuletniego dębu ozdobionego białymi balonami i wstążkami, lub na malowniczym brzegu, gdzie cichy szelest liści przechodzi w lekkie szumienie fal.
Jakie ślubne suknie będą najlepiej pasować do takiej ceremonii? Najpopularniejszym wizerunkiem wśród naszych oblubienic jest "księżniczka" - pokaźna sukienka w połączeniu z długim, wielowarstwowym welonem w tym przypadku może być nieco nieodpowiednia. Zgadzacie się, że balowa suknia lepiej wygląda w pałacowym wnętrzu. Dlatego polecamy naszym pannom młodym, które zwracają się do Atelier Margarity Kozak, szycie ślubnych sukien w stylu greckim na wyjazdową ceremonię. Naturalna lekkość greckiego kroju nabiera w otoczeniu pięknej natury szczególnego uroku.
Zamiast welonu do sukni greckiej można założyć wianek ślubny - znacznie starszy ślubny dodatek, tradycyjnie symbolizujący czystość panny młodej w kulturach pogańskich.
Zdjęcie: Dmitrij Skaczkov


















